Strona 2 z 2

Re: Koncert Smargońsk

: 17 sie 2026, 20:50
autor: Vratislav Vondráček
Ta następna jest trochę bardziej osobista i niesie ze sobą emocje, które chyba każdy z nas zna.

„Vzdálený hlas” — odległy głos. Czasami wystarczy jedno wspomnienie, jedno zdanie albo melodia, żeby przypomnieć sobie o kimś, kto jest daleko, a mimo to wciąż pozostaje blisko naszego serca.

Niech ta piosenka będzie chwilą dla takich wspomnień. Dla osób, za którymi tęsknimy, i dla tych, których głos chcielibyśmy usłyszeć jeszcze choć raz.

Spoglądam na publiczność i lekko się uśmiecham.

— A teraz posłuchajcie…

„Vzdálený hlas”.

[yt]973-9WMOiUQ[/yt]

Re: Koncert Smargońsk

: 17 sie 2026, 20:52
autor: Vratislav Vondráček
— Kochani, a teraz pora na coś lżejszego i z odrobiną szczęścia w tle.

„Kominík pro štěstí” — kominiarz na szczęście. Chyba każdy z nas zna ten przesąd, że spotkanie kominiarza może przynieść szczęście. A skoro szczęścia nigdy za wiele, to może ta piosenka przyniesie nam go jeszcze trochę więcej!

Uśmiecham się do publiczności.

— Smargońsku, kto wie… może właśnie ta melodia będzie dziś naszym małym talizmanem?

A teraz zapraszam Was do wspólnej zabawy.

„Kominík pro štěstí”!


[yt]wk2CP5CiR-M[/yt]

Re: Koncert Smargońsk

: 17 sie 2026, 20:54
autor: Vratislav Vondráček
— Kochani, a teraz chciałabym zaprosić Was do piosenki, która niesie ze sobą trochę więcej emocji i refleksji.

„Nedoufej” — „nie wątp”. Czasami w życiu pojawiają się chwile, kiedy zaczynamy tracić nadzieję albo zastanawiać się, czy warto dalej wierzyć w to, na czym nam zależy. A jednak właśnie wtedy warto zrobić krok naprzód i nie poddawać się.

Ta piosenka przypomina mi, że nawet po trudniejszych chwilach może przyjść coś dobrego.

Uśmiecham się do publiczności.

— Dlatego dziś zaśpiewam ją właśnie dla Was.

„Nedoufej”!

[yt]PooDVk2U5h8[/yt]

Re: Koncert Smargońsk

: 17 sie 2026, 20:55
autor: Vratislav Vondráček
— Kochani, a teraz coś z zupełnie innej strony. Czas na piosenkę pełną rytmu, lekkości i odrobiny figlarnego nastroju.

„Za pět minut pět” to utwór, który ma w sobie wyjątkową energię i klimat. Jest trochę przewrotny, trochę zabawny, ale przede wszystkim daje mnóstwo przyjemności ze słuchania.

Mam nadzieję, że przy tej piosence pozwolicie sobie na uśmiech i odrobinę zabawy.

— Smargońsku, co Wy na to?

„Za pět minut pět”!

[yt]KsK-yWxCXdU[/yt]

Re: Koncert Smargońsk

: 17 sie 2026, 20:59
autor: Vratislav Vondráček
— Kochani, zbliżamy się do końca ale póki mamy czas to teraz chciałbym zaśpiewać piosenkę trochę bardziej osobistą. „Šeptej mi” to utwór pełen bliskości, delikatności i emocji, które czasami trudno wyrazić zwykłymi słowami.

Dzisiejszego wieczoru chciałabym jednak zaśpiewać ją dla kogoś wyjątkowego.

Jest ona dla [smention u=109]Peter Grüner[/smention]. Może jest tutaj lub go nie ma ale co zaszkodzi!

Mam nadzieję, że jej melodia i słowa powiedzą więcej, niż ja sama potrafiłabym powiedzieć.

Spoglądam w stronę publiczności, po czym uśmiecham się delikatnie i chichoczę.

— A teraz…

„Šeptej mi”.

[yt]jfbH07keJOQ[/yt]

Re: Koncert Smargońsk

: 17 sie 2026, 21:07
autor: Vratislav Vondráček
— Kochani… i właśnie dotarliśmy do ostatniej piosenki tego wieczoru. Aż trudno uwierzyć, jak szybko minął nam ten czas.

Na zakończenie zostawiłam dla Was utwór, który jest pełen radości, energii i tego wyjątkowego czeskiego klimatu, który tak bardzo lubię.

„Malovaný džbánku” to piosenka, przy której chciałabym pożegnać się z Wami w najlepszy możliwy sposób — z uśmiechem, muzyką i wspólną zabawą.

Dziękuję Wam za cały dzisiejszy wieczór. Za Waszą obecność, oklaski, uśmiechy i za to, że mogliśmy razem stworzyć coś naprawdę pięknego.

Patrzę na publiczność i uśmiecham się szeroko.

— Smargońsku, to jeszcze nie pożegnanie na zawsze… ale na dziś ostatnia piosenka!

„Malovaný džbánku”!


[yt]ikTJgT7Y3ZI[/yt]

Obrazek

Ostatnie dźwięki „Malovaný džbánku” cichną. Przez chwilę stoję na środku sceny, uśmiecham się do publiczności i pozwalam, aby sala wypełniła się oklaskami.

— Dziękuję! Naprawdę, dziękuję Wam z całego serca!

Kłaniam się publiczności, a następnie macham do widowni.

— Smargońsku, to był dla mnie wyjątkowy wieczór. Cieszę się, że mogłam dziś tutaj być, śpiewać dla Was i razem z Wami przeżywać każdą z tych piosenek.

Dziękuję za Wasze uśmiechy, oklaski, wspólne śpiewanie i za tę cudowną atmosferę, którą stworzyliście. To właśnie dla takich chwil wychodzę na scenę.

Robię krótką pauzę i spoglądam po całej widowni.

— Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy. A jeśli po dzisiejszym koncercie zostanie Wam w głowie choć jedna melodia, jedno wspomnienie albo po prostu uśmiech — to znaczy, że było warto.

— Dziękuję Wam, Kochani. Dbajcie o siebie i do zobaczenia! Jutro Chradoń!

Kłaniam się jeszcze raz, posyłam publiczności uśmiech i macham na pożegnanie. Światła powoli gasną, a publiczność nadal bije brawo. Schodzę ze sceny.

Re: Koncert Smargońsk

: 18 sie 2026, 13:29
autor: Peter Grüner
Brawo Vratislav!
Obrazek